„Droga bez końca” – książka, która sprawi, że przeszyje Cię lodowaty oddech Arktyki, zasypią Cię wirujące płatki śniegu, a mroźny wiatr wygwiżdże XIII-wieczną historię.
Ta opowieść przeniesie Cię w świat kupców, wojsk, szpiegów, z którym zmierzą się Yura i Elena. Jest tu pełno tajemnic, emocji i niespodzianek. Wszystko się zaczyna na wyspach Sila i Tunu. To tam życie toczy się według rytmu mrozu i wiatru, a ziemia kryje swoją tajemnicę.
Pewnego dnia w życiu bohaterów wydarzy się coś, co zmieni ich świat na zawsze. Będą musieli stawić czoło nie tylko złowrogim siłom natury, lecz także duchom przeszłości.
„Droga bez końca” – książka, która sprawi, że przeszyje Cię lodowaty oddech Arktyki, zasypią Cię wirujące płatki śniegu, a mroźny wiatr wygwiżdże XIII-wieczną historię.
Ta opowieść przeniesie Cię w świat kupców, wojsk, szpiegów, z którym zmierzą się Yura i Elena. Jest tu pełno tajemnic, emocji i niespodzianek. Wszystko się zaczyna na wyspach Sila i Tunu. To tam życie toczy się według rytmu mrozu i wiatru, a ziemia kryje swoją tajemnicę.
Pewnego dnia w życiu bohaterów wydarzy się coś, co zmieni ich świat na zawsze. Będą musieli stawić czoło nie tylko złowrogim siłom natury, lecz także duchom przeszłości.
Stanisław Krzyż nie lata. Boi się samolotów jak diabeł święconej wody. Dlatego jeździ pociągami – przez całą Europę, od sprawy do sprawy, od trupa do trupa.
Komisarz specjalny Europolu to antybohater z krwi i kości: cyniczny, pijący whisky i palący papierosy tam gdzie nie wolno. Nosi w sobie blizny – na twarzy i w duszy. Dziesięć lat temu stracił żonę.
„Nie jestem po to, żeby świat był lepszy. Jestem po to, żeby zło miało z kim przegrać.”
Codzienność bywa przewidywalna? Tutaj nie znajdziesz nic przewidywalnego. Od pierwszej strony wsiadasz do powieści jak bohater do nocnego pociągu. To historia dla tych, którzy szukają mroku zamiast banałów, napięcia zamiast spokoju i bohatera, który nie ma nic wspólnego z perfekcją. Jeśli życie jest dla Ciebie za ciche — ta książka zrobi hałas.